E-bike’i zmieniły sposób jazdy na rowerze – dłuższe trasy, komfortowsze route’y, więcej osób na rowerze. Ale to, co się nie zmieniło: nadal siedzisz na siodełku. I tu leży pies pogrzebany. Większość e-bike’ów jest dostarczana ze standardowym siodełkiem, które nie pasuje ani do wyprostowanej pozycji siedzenia, ani do większej masy e-bike’a.
Wynik znają wielu użytkownicy e-bike’ów: ból pośladków po 30 minutach, otarcia na kościach kulszowych, mrowienie po dłuższych trasach. To nie jest efekt treningowy – to złe siodełko.
Co jest inne w e-bike’u
Trzy czynniki decydują o różnicy między standardowym siodełkiem a siodełkiem do e-bike’a:
1. Wyprostowana pozycja siedzenia: Na e-bike’u siedzisz prawie zawsze wyżej niż na rowerze szosowym. Większy ciężar spoczywa pionowo na kościach kulszowych, zamiast rozkładać się na kierownicy, siodełku i pedałach. To wymaga szerszego siodełka z większą powierzchnią podparcia.
2. Większa masa całkowita: E-bike waży od 22 do 30 kilogramów. Przy pokonywaniu krawężników, korzeni czy dziur w asfalcie uderzenia są przenoszone bezpośrednio na siodełko. Siodełko z dobrze dobranym wyściełaniem i stabilnym podkładem amortyzuje te wstrząsy.
3. Dłuższy czas siedzenia: Silnik skłania do dłuższych wycieczek – zamiast 20 kilometrów w weekend robi się 50. Na złym siodełku jest to męka. Siodełko do e-bike’a powinno wytrzymać co najmniej 60 minut bez bólu uciskowego.
Które siodełko pasuje do jakiego typu e-bike’a?
City i trekkingowe e-bike’i: Wyprostowana pozycja, krótkie do średnich dystansów. Tutaj potrzebujesz szerokiego komfortowego siodełka z kanałem odciążającym. Amortyzacja w siodełku jest wskazana, jeśli e-bike nie ma amortyzowanej podpórki siodełka.
E-mountainbike’i: Sportowa, pochylona pozycja, zmienny teren. Tutaj lepsze jest węższe, sztywniejsze siodełko z krawędzią ochronną – zbyt dużo wyściełania przeszkadza w terenie.
SUV i turystyczne e-bike’ie: Długie dystanse, mieszane nawierzchnie. Średnio szerokie siodełko z dobrym wyściełaniem i długim czasem siedzenia jako celem projektowym. Kanał odciążający to podstawa.
Mierzenie odległości kości kulszowych
Najważniejsza wartość przed każdym zakupem siodełka: odległość twoich kości kulszowych. Usiądź nago na kawałku tektury falistej (fale do góry) przez 30 sekund, zmierz odległość między dwoma miejscami ucisku, dodaj 2 do 3 cm – to twoja optymalna szerokość siodełka. Szczegółowy poradnik znajdziesz w naszym artykule Mierzenie odległości kości kulszowych.
Dla użytkowników e-bike’ów z wyprostowaną pozycją siedzenia idealna szerokość siodełka wynosi zwykle 16 do 18 cm. Zbyt wąskie siodełko jest najczęstszą przyczyną bólu – jeszcze przed zbyt małym wyściełaniem.