Poprawna regulacja siodła rowerowego może wydawać się drobiazgiem. Jednak to właśnie ten jeden krok decyduje o tym, czy jazda na rowerze przynosi radość, czy ból. Ból kolan po trasie, problemy z kręgosłupem po dojeździe do pracy, mrowienie w okolicach krocza po 20 minutach jazdy – za tymi dolegliwościami niemal zawsze kryje się błędna regulacja siodła.
Dobra wiadomość jest taka, że trzy precyzyjne regulacje – wysokość, nachylenie i pozycja – usuwają większość dolegliwości. Ten przewodnik krok po kroku pokazuje, jak to zrobić.
Dlaczego regulacja siodła jest tak ważna?
Siodło to główne miejsce kontaktu ciała z rowerem. Podczas zwykłej jazdy miejskim rowerem spoczywa na nim do 60 procent masy ciała. Już kilka milimetrów odchylenia od optymalnej pozycji wpływa na kolana, biodra, kręgosłup i miednicę.
Błędna regulacja siodła powoduje konkretne dolegliwości:
- Ból kolan: Zbyt niskie siodło powoduje zbyt silne zgięcie kolana. Badania Niemieckiej Szkoły Sportu w Kolonii pokazują, że aż 40 procent wszystkich kontuzji przeciążeniowych w kolarstwie wynika z nieprawidłowej wysokości siodła.
- Ból pleców: Zbyt wysokie lub nieprawidłowo nachylone siodło wymusza na kręgosłupie nienaturalną pozycję.
- Mrowienie w okolicach krocza: Siodło nachylone do przodu przesuwa ciężar ciała na wrażliwe tkanki miękkie. Więcej na ten temat w artykule o mrowieniu podczas jazdy na rowerze.
- Słabsza moc pedałowania: Poprawna wysokość siodła zwiększa moc (wataż) przy tym samym wysiłku o aż 8 procent.
Zanim zaczniesz regulować wysokość i nachylenie: czy znasz odległość między kośćmi kulszowymi? To ona decyduje o tym, czy Twoje obecne siodło w ogóle do Ciebie pasuje. Instrukcję znajdziesz w poradniku pomiaru odległości między kośćmi kulszowymi.